Jak skutecznie uczyć się przedmiotów ścisłych? Dlaczego uczniowie mają z nimi trudności?

Chemia to bez wątpienia nauka ścisła, w której liczy się przede wszystkimi, umiejętność logicznego myślenia. Nie wystarczy więc znać na pamięć symboli pierwiastków by z powodzeniem rozpisywać równania. Zgadzam się. Jednak brak znajomości tych symboli, także uniemożliwi dalszy rozwój wiedzy z tego przedmiotu. Wiedza jaką opanowujemy w przypadku takiego przedmiotu jak chemia ma kształt piramidy. Musimy mieć wpierw solidne fundamenty na które składa się przede wszystkim zrozumienie pojęć by potem przejść dalej z materiałem. Niestety to właśnie te zdawało by się oczywiste podstawy, są zaniedbywane w czasie nauki ścisłych przedmiotów takich jak chemia, przez co potem reakcje wydają się czarną magią.

Gdy myślisz o fundamentach wiedzy z chemii to z pewnością od razu nasuwa ci się skojarzenie układu okresowego pierwiastków. Zgadza się, to jest absolutne abecadło chemii. Bez tego- nie pójdzie się dalej. Nie ma sensu. Pamiętam jak w liceum nauczyciel wskazał jednemu z moich kolegów by ten rozpisał na tablicy jaka sól wytworzy się z połączenia kwasu solnego z zasadą sodową.  Kolega napisał NaOH + HCl = NaCl  + H2O. Nauczyciel – super brawo. Teraz opisz mi tą reakcje własnymi słowami. Kolega więc wyjaśnia, że zasada sodowa zmieszana z kwasem solnym daje… Solan sodu. Hmm no tak – westchnął nauczyciel. To prawda, że nazwy soli tworzymy od nazw kwasów. Jednak kwas solny składa się z symboli H i Cl. Nazwę soli więc utworzysz od symbolu Cl. A więc Cl – jaki to pierwiastek? No i tu kolega zbladł, najprawdopodobniej nie znał symbolu Cl. Jedynka skwitował nauczyciel dodając – skoro nie znasz symboli pierwiastków to w ogóle nie mamy o czym rozmawiać. Nie musze chyba pisać jak druzgocącym przeżyciem była ta sytuacja dla mojego kolegi.

Gdy przeanalizujemy tą sytuacje uważnie, to z łatwością wyciągniemy wniosek, że braki w fundamentalnej wiedzy przypominają nam znaną prawdę by zanim zaczniemy biegać wpierw nauczyć się chodzić. Gdy mamy problemy w nauce, w szczególności przedmiotami „ścisłymi”, najczęściej nikomu z nas nie chce się wracać do podstaw by uzupełnić braki, za to brniemy dalej. Budujemy więc dom na dziurawych fundamentach. Niczym zaskakującym jest więc fakt, że potem nawet korepetycje niewiele pomagają. Co do samych korepetycji, to uważam nie ma w nich nic złego jeżeli wypełniają luki właśnie jakie mamy w podstawach. Jednak w praktyce jest najczęściej odwrotnie. Korepetycje działają jak plaster naklejany na jątrzącą ranę. Chcemy by ktoś nam wytłumaczył temat, do którego nie mamy podstaw tłumacząc, że nie mamy na to czasu.

Od zawsze miałem łatwość do ścisłych przedmiotów. Wielokrotnie zdażyło się, że pomagałem innym w nauce. To co obserwowałem w zasadzie za każdym razem, to niechęć osób które uczyłem do cofania się do podstaw. Pamiętam sytuacje, że poproszony przez kolegę bym wytłumaczył mu funkcje zauważyłem, że on nie potrafi liczyć. Nie potrafił dzielić ani mnożyć. Mówię mu więc wprost szczerze do bólu – musisz wpierw nauczyć się liczyć. Obraził się na mnie straszliwie i na tym skończyły się nasze korepetycje. Nie zdał matury z matematyki.

W przypadku takiego przedmiotu jak chemia najważniejsze jest opanowanie podstawowej wiedzy pojęciowej. Weźmy najprostszą reakcje, w której powstaje sól. Reaguje kwas z zasadą. Zanim jednak zapiszesz równanie takiej reakcji – Czy wiesz czym właściwie jest zasada? Czy jesteś w stanie podać jej definicje? Jakie charakterystyczne cechy, możesz wyodrębnić w grupie substancji, które nazywamy zasadami ? Dlaczego warto byś to widział ? Choćby dlatego, że dzięki tej wiedzy wzrośnie twoja pewność siebie w sytuacji gdy nauczyciel wywoła cie do tablicy.

Definicja zasady mówi, że są to roztwory wodne zawierające charakterystyczne aniony wodorotlenkowe OH-. Definicja jak najbardziej zrozumiała prawda, hehe? Oczywiście, że zrozumiała dla osoby, która zna pojęcie roztworu wodnego oraz anionu wodorotlenkowego OH-. Z moich doświadczeń wynika, że uczniowie nie do końca widzą nawet czym jest roztwór wodny nie mówiąc o grupie OH-. A to jest przecież ważne dla zrozumienia jak sole powstają z użyciem zasad. Roztwór z definicji o zasadach sugeruje, że mam do czynienia z cieczą, w której coś zostało rozpuszczone. Tak nam wskazuje logika. Pytanie więc w jaki sposób wodorotlenek potasu jest ciałem stałym a nie cieczą? Tu bez wątpienia potrzebna jest podstawowa wiedza o roztworach. Czyli znów wracamy do fundamentów.

W opanowaniu podstawowych pojęć wspaniale sprawdzają się metody efektywnej nauki takie jak mapy myśli i techniki pamięciowe. Dlaczego mapy myśli zamiast wyuczonych na pamięć definicji? Jest bardzo wiele powodów przemawiających za mapami, ale chyba najważniejszy to ten, że mapę myśli możesz rozwijać o nowe informacje. Natomiast zapamiętanej sztywnej definicji już nie – jest ona sztywna. Spójrz na mapę myśli jaką sporządziłem do tematu „zasady” a od razu zauważysz, że nie ma takiej definicji, która zawierała by w sobie te wszystkie informacje. Poza tym zauważ, że zostawiłem wiele pustych gałęzi, na których będę mógł w przyszłości dopisać nowe informacje jakich dowiem się w temacie „zasad”.

Mapa myśli do tematu z chemii „zasady” – zwróć uwagę na możliwość łatwego rozwijania takiej notatki (puste gałęzie).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s